GOSPODARZ I lira przez siodło zwisła. STASZEK Wszystko jakbyście widzieli.
Wyspiański, Wesele |
Niosę dań, orężną dań.
POETA
Wracasz do dom ze snów, z dali.
RYCERZ
Z tłumacz przysięgły warszawa dali, hen z zaświatów, z prochów.- Przeszedłem ogień, co pali, przeszedłem zapady lochów. ścigam, gonię, moc roztrwonię. Niosę dań, orężną dań. POETA W noc ponurych wichrów łkań wstajesz z lochów, z prochów, skał. : RYCERZ Na głos mój ty będziesz drżał: Grunwald, miecze, król Jagiełło! Hajno się po zbrojach cięło, a wichr wył i dął, i wiał; stosy trupów, stosy ciał, a krew rzeką płynie, rzeką! Tam to jest!! Olbrzymów dzieło; Witołd, Zawisza, Jagiełło, tam to jest!! - Z pobojowiska zbroica się w skibach przebłyska, żelezce, połamane groty, drzewce powbijane do ciał, z trupów zapora, z trupów wał, rycerski zgotowiony stos: Ofiarnica- tam leć - tam chodź, tam leć!!! brać z tej zbrojowni zbroje, kopije, miecz i szczyt i stać tam wśród krwi, aż na ogromny głos bladością się powlecze świt, a ciała wstaną, a zbroje wzejdą i pochwycą kopije, i przejdą!!! Spiesz, tam leżą stosy ciał; przeparłem trumniska wieko, czas, bym wstał, czas, bym wstał. POETA Łzy mnie pieką, łzy mnie pieką, czymże bym ja tam być miał. RYCERZ Niosę dań, orężny szał. POETA Dech twój zimny, dech grobowy.: RYCERZ Patrzaj w twarz, patrz mi w twarz, ślubuj duszę, duszę dasz. POETA Za przyłbicą pustość, proch; w oczach twoich czarny loch, za przyłbicą Noc; zbroja głuchym jękiem brzękła. RYCERZ Miecz, miecz, siła nieulękła; patrzaj w twarz, patrzaj w twarz; ty mnie znasz. POETA Ktoś jest? RYCERZ Moc. POETA - Przyłbicę wznieś! RYCERZ Rękę daj. POETA Duszę weź. RYCERZ Patrz!! POETA Smierć - Noc! SCENA 10 POETA, PAN MŁODY POETA Potęga, wieczysta Potęga, Moc nieprzeparta!! PAN MŁODY O czym mówisz - ? POETA Niedołęga byłem - a dzieła to mitręga próżna - mgła nic niewarta. Wyspiański, Wesele tłumacz przysięgły warszawa fragment 600 |
| 2008-11-11 16:25:47 |