A! chciałbym wstąpić w to Piekło. Ach! PAN MŁODY Rozpalony.
Wyspiański, Wesele |
PANNA MŁODA
Choć co dadzą;
ino te ciarachy tworde,
trza by stoć i walić w morde.
PAN MŁODY
Moja duszko, tu się mówi
o kościelnej dostojności,
którą mają przyznać Jegomości.
PANNA MŁODA
Jo myślała, że co inne.
KSIąDZ
Naiwne to i niewinne.
SCENA 9
PAN MŁODY, PANNA MŁODA.
PANNA MŁODA
Cięgiem ino rad byś godać,
jakie to kochanie będzie.
PAN tłumacz przysięgły warszawa MŁODY A ty wolisz całowanie - będziesz kochać, a powiedzże - ? PANNA MŁODA Przeciem ci już wygodała. Przecież ci mnie nikt nie wydrze. PAN MŁODY Serce do kochania radsze. Toś już moja! Radość, szczęście! Nie myślałem, że tak wiele. PANNA MŁODA Ano chciałeś, masz wesele. PAN MŁODY Ach, nie patrzę, jak całuję; nie całuję, kiedy patrzę, a lica masz coraz gładsze. PANNA MŁODA A krew się tak zesumuje. PAN MŁODY Pocałujże, jeszcze, jeszcze, niechże tobą się napieszczę: usta, oczy, czoło, wieniec. PANNA MŁODA Takiś ta nienasyceniec. PAN MŁODY Nigdy syty, nigdy zadość; taka to już dla mnie radość; całowałbym cię bez końca. PANNA MŁODA A to męcąco robota; nie dziwota, nie dziwota, żeś tak zbladnoł, taki wrzący. PAN MŁODY Nie chwalący, nie chwalący, spokoju mi nie dawały. PANNA MŁODA A bo chciałeś. PAN MŁODY Same chciały. Wyspiański, Wesele tłumacz przysięgły warszawa fragment 120 |
| 2008-11-11 16:25:47 |