..
Wyspiański, Wesele |
OSOBY:
GOSPODARZ GOSPODYNI PAN MŁODY PANNA MŁODA MARYSIA WOJTEK OJCIEC DZIAD JASIEK KASPER POETA DZIENNIKARZ NOS KSIĄDZ MARYNA ZOSIA RADCZYNI HANECZKA CZEPIEC CZEPCOWA KLIMINA KASIA STASZEK KUBA ŻYD RACHEL MUZYKANT ISIA Osoby dramatu: CHOCHOŁ WIDMO STAŃCZYK HETMAN RYCERZ CZARNY UPIÓR WERNYHORA Akt I DEKORACJA: Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybielona siwo, prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną. Przez drzwi otwarte z boku, ku sieni, słychać huczne weselisko, buczące basy, piskanie skrzypiec, niesforny klarnet, hukania chłopów i bab i przygłuszający wszystką nutę jeden melodyjny szum i rumot tupotających tancerzy, co się tam kręcą w zbitej masie w takt jakiejś ginącej we wrzawie piosenki. I cała uwaga osób, które przez tę izbę-scenę przejdą, zwrócona jest tam, ciągle tam; zasłuchani, zapatrzeni ustawicznie w ten tan, na polską nutę. wirujący dookoła; w półświetle kuchennej lampy, taniec kolorów, krasych wstążek, pawich piór, kierezyj, barwnych kaftanów i kabatów, nasza dzisiejsza wiejska Polska. A na ścianie głębnej: drzwi do alkierzyka, gdzie łóżka gospodarstwa i kołyska, i pośpione na tłumacz przysięgły warszawa łóżkach dzieci, a górą zszeregowani święci obrazkowi. Na drugiej bocznej ścianie izby: okienko przysłonione białą muślinową firaneczką; nad oknem wieniec dożynkowy z kłosów; - za oknem ciemno, mrok - za oknem sad, a na deszczu i słocie krzew, otulony w słomę, w zimową ochronę okryty. Na środku izby stół okrągły, pod białym, sutym obrusem, gdzie przy jarzących brązowych świecznikach żydowskich suta zastawa, talerze poniechane tak, jak dopiero co od nich cała weselna drużba wstała, w nieładzie, gdzie nikt o sprzątaniu nie myśli. Około stołu proste drewniane stołki kuchenne z białego drzewa; przy tym na izbie biurko, zarzucone mnóstwem papierów; ponad biurkiem fotografia Matejkowskiego < Wyspiański, Wesele tłumacz przysięgły warszawa fragment 20 |
| 2008-11-11 16:25:47 |