Jednakże opowiadania o pustyni, w której nie ma ani rzek, ani kałuży, przestraszyły Murzynów i rozpoczęło się zbiegostwo. Pierwsi dali przykład M’Kunje i M’Pua.
W pustyni i w puszczy, rozdział 44, str. 1 |
Mówił
następnie, że gdzie żyją antylopy, tam musi być i woda, jeśli zaś w
dalszej drodze trafią na okolice wody pozbawione, to można przecie
nabrać jej na dwa i trzy dni w worki uszyte ze skór antylop. Murzyni
słuchając jego słów powtarzali co chwila jedni drugim: „O matko,
jakaż to prawda!”, ale następnej nocy zbiegło pięciu Samburów i
dwóch Wa-himów, a potem co noc ktoś ubywał. |
| 2008-10-27 10:34:45 |