..

W pustyni i w puszczy, rozdział 34, str 1

Jednakże
dopiero po dniach dziesięciu toboły były rozdzielone, mniej
potrzebne pochowane w jaskiniach, potrzebniejsze dostawione do
„Krakowa” – konie sprowadzone również na cypel, a na koniach
przewieziono sporą ilość remingtonów, które miał ponieść King.

2008-12-19 04:27:10