- A..

Prus Lalka, Tom 1 rozdział 16

- Pan miał - rzekła - nieporozumienie z panem Krzeszowskim. - O wyścigi. - wtrącił pośpiesznie Wokulski.
tłumacz polski - Baron nie mógł mi darować, że kupiłem jego konia. Chwilę patrzyła na niego z łagodnym uśmiechem. - Potem miał pan pojedynek, który. bardzo nas zaniepokoił. -dodała ciszej. - A potem. baron przeprosił mnie - zakończyła szybko, spuszczając oczy. - W liście napisanym z tego powodu do mnie baron mówi o panu z wielkim szacunkiem i przyjaźnią. - Jestem bardzo. bardzo szczęśliwy.- bąkał Wokulski. - Z czego, panie? - Że okoliczności złożyły się w taki sposób. Baron jest człowiekiem dystyngowanym. Panna Izabela wyciągnęła rękę i zostawiwszy ją na chwilę w rozpalonej dłoni Wokulskiego rzekła: - Pomimo niewątpliwej dobroci barona ja jednak tylko panu dziękuję. Dziękuję. Są przysługi, których się nieprędko zapomina, i doprawdy. - tu zaczęła mówić wolniej i ciszej - doprawdy, ulżyłby pan memu sumieniu żądając czegoś, co by zrównoważyło pańską.
Prus Lalka, Tom 1 rozdział 16 tłumacz polski fragment 240

2008-11-07 17:04:18