Prus Lalka, Tom 1 rozdział 16 |
Ten kupiec, który jadał baraninę z lordami i wygłaszał tak śmiało teorię posługiwania się nożem przy rybach, urósł w jej wyobraźni. Kto wie, czy teoria tłumacz polski nie wydała się jej ważniejszą aniżeli pojedynek z Krzeszowskim. - Więc pan jest nieprzyjacielem etykiety? - spytała. - Nie. Nie chcę tylko być jej niewolnikiem. - Są jednak towarzystwa, w których ona przestrzega się zawsze. - Tego nie wiem. Ale widziałem najwyższe towarzystwa, w których o niej zapominano w pewnych warunkach. Pan Tomasz lekko schylił głowę; panna Florentyna zsiniała, panna Izabela patrzyła na Wokulskiego prawie życzliwie. Nawet więcej niż-prawie. Bywały mgnienia, w których marzyło się jej, że Wokulski jest jakimś Harun-al-Raszydem ucharakteryzowanym na kupca. W sercu jej budził się podziw, nawet - sympatia. Z pewnością ten człowiek może być jej powiernikiem; z nim będzie mogła rozmawiać o Rossim. Po lodach zupełnie zdetonowana panna Florentyna została w jadalni, a reszta towarzystwa przeszła na kawę do gabinetu pana. Właśnie Wokulski skończył swoją filiżankę, kiedy Mikołaj przyniósł panu Tomaszowi na tacy list mówiąc: - Czeka na odpowiedź, jaśnie panie. - Ach, od hrabiny. - rzekł pan Tomasz spojrzawszy na adres. -Pozwolicie państwo. - Jeżeli pan nie ma nic przeciw temu - przerwała panna Izabela uśmiechając się do Wokulskiego - to przejdziemy do salonu, a ojciec tymczasem odpisze. Wiedziała, że list ten napisał pan Tomasz sam do siebie; koniecznie bowiem potrzebował choć pół godziny przedrzemać się po obiedzie. Prus Lalka, Tom 1 rozdział 16 tłumacz polski fragment 200 |
| 2008-11-07 17:04:18 |
Inne artykuły :
- Koperty i papier firmowy
- Mieszkania, w których pozostawiamy wyposażenie
- Metrohouse wkracza do Trójmiasta
- W pustyni i w puszczy, rozdział 8, str 1
- W pustyni i w puszczy, rozdział 23, str 2
- W pustyni i w puszczy, rozdział 25, str. 2
- W pustyni i w puszczy, rozdział 31, str. 3
- W pustyni i w puszczy, rozdział 34, str 1
- Mechanizmy hamulcowe
- SKLEPY CYNAMONOWE, NEMROD
- Prus Lalka, Tom 2 rozdział 14
- PAN TADEUSZ, KSIĘGA JEDENASTA
- Wyspiański, Wesele
- Słowacki, Beniowski
- Lokator niepożądany
- Bielany żyją metrem
Polecane :
- kupię działkę
- druk warszawa
- imieniny
- praca grafik krakow
- kosmetologia
- mieszkanie Dublin
- Działki Kraków
- monitoring pozycji
- Auto giełda